Kaniak pojedzie z pocztą do Naczelnego Dowódcy Lotnictwa w Brześciu, a ppor. obs. Zamor poleci do Małaszewicz z zadaniem rozpoznania możliwości zaopatrzenia eskadry w paliwo. Niestety, żadna z powyższych dyspozycji nie została wykonana. Komendant bazy nr 5 w Lidzie nie wydał por. Łacinie „Karasia”. Porucznik Łacina pozostał w Lidzie. Jadący do Brześcia por. Kaniak w Drohiczynie dostał się do niewol, a ppor. obs. Zamor z kpr. pil. Sawośko i kpr. mech. Mikołajczakiem, po zatankowaniu paliwa w Małaszewiczach, odleciał do Prużan. Gdy załoga stwierdziła, że lotnisko jest już ewakuowane, lądowano na lotnisku w Brześciu. 13 września rzut kołowy skierowany został do Łucka. Przyleciały też do Łucka „Karasie” por. obs. Jarkowskiego z kpr. pil. Illaszewiczem i kpr. strz. Salomonem oraz pchor. obs. Łuckiego z kpr. pil. Gorczycą i szer. strz. Zagórskim. Z uwagi na zniszczenia, nakazano załogom wyszukać sobie lądowiska poza miastem. Po starcie por. Jarkowski wylądował w majątku Ławrów, a pchor. Łucki rozbił samolot przy lądowaniu około 8 km na płd. wschód od Łucka.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 51 Eskadra Rozpoznawcza · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.