7 września około godz. 21.00 załoga wodnosamolotu Lublin R-XIII G nr 714 w składzie: por. mar. pil. Józef Rudzki i por. pil. obs. Zdzisław Juszczakiewicz wystartowała z 75 kg bomb z zadaniem ustalenia położenia oraz zbombardowania pancernika „Schleswig-Holstein”, okrętu jednak nie odnaleziono.. W trakcie przelotu nad Gdańskiem porucznik Rudzki zbombardował, a por. Juszczakiewicz ostrzelał z karabinów maszynowych, niemiecką ludność świętującą na nocnej paradzie zwycięstwa zdobycie Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Brak jest jednak potwierdzenia takiego nalotu przeciw celom cywilnym w niemieckich źródłach. W locie powrotnym zaobserwowano koło Gdyni drugi niemiecki pancernik – „Schlesien”. Po zakończeniu zadania załoga wodowała w Juracie.

Następnego dnia, 8 września rano, nalot niemieckich wodnosamolotów uszkodził lub zniszczył wszystkie wodnosamoloty polskie zakotwiczone w rejonie Juraty, Kuźnicy i Chałup, z wyjątkiem RWD-17W ukrytego w lesie. Z uwagi na niemożność remontu, zatopiono następnie uszkodzone wodnosamoloty po wymontowaniu z nich karabinów maszynowych.