Rewanż w Bytomiu oglądany przez 14 tysięcy kibiców rozpoczął się częstymi atakami polonistów, jednak przez całą pierwszą połowę uzyskali oni tylko jedną bramkę. Spowodowane to było dobrą grą obrońców niemieckich, którzy przejmowali większość górnych podań bytomian. Na początku drugiej połowy drugą bramkę zdobył Liberda, a po 9 minutach Banaś z podania Pogrzeby uzyskał kolejny gol dla Polonii. Po tym wydarzeniu piłkarze Karl-Marx-Stadt zaczęli tracić nerwy – minutę po bramce Erler kopnął Pogrzebę, a zrewanżował mu się Jerzy Jóźwiak i obaj zostali usunięci z boiska. W 67 minucie na polu karnym rywali znów Pogrzeba został sfaulowany – tym razem przez Hüttnera. Rzut karny wykorzystał Liberda i Polonia prowadziła 4:0. W 69 minucie ten sam Hüttner wykonywał rzut wolny i zdobył jedyną bramkę dla Niemców w tym meczuStraty z K-M-Stadt odrobione z nadwyżką Sport nr 36, Katowice 1965.

W półfinale Polonia wylosowała RFC Liège. Pierwszy mecz odbył się w Belgii. Drużyna walońska zagrała bardzo dobrze i dzięki Edwardowi Szymkowiakowi bytomianie przegrali tylko jedną bramką.