Mimo dotkliwych strat, błędna jest jednak rozpowszechniona popularna wersja o „samobójczym ataku” na „kolumnę pancerną”, a celem była piechota i jej sprzęt.
3 września eskadra miała osłaniać z powietrza przeprawy przez Wisłę pod Chełmnem. Dowództwo eskadry objął por. pil. Marian Pisarek. W tym dniu kpt. Rolski wraz z pchor. Czajkowskim zaatakowali samoloty wroga usiłujące zbombardować most pontonowy na Wiśle. W starciu kpt. Rolski zestrzelił jednego Ju 87. Po południu eskadra osłoniła prowadzące rozpoznanie załogi 43 eskadry obserwacyjnej. Dwa samoloty eskadry zaatakowały omyłkowo powracającego z rozpoznania Karasia 42 eskadry rozpoznawczej. W wyniku tragicznej pomyłki samolot zapalił się, a ppor. obs. Zygmunt Mazurkiewicz zmarł w szpitalu. Po południu w rejon Nakła polecieli: ppor. obs. Mazurkiewicz, kpr. pil. Banaszuk i kpr. strz. Więckowski. Wieczorem przegrupowano się na lotnisko Kaczkowo.