W następstwie tych wydarzeń, 5 lipca tłumy Ujgurów wyszły na ulice Urumczi i Kaszgaru.

Zamieszki Na początku Ujgurzy zebrali na jednym z placów stolicy Sinciangu w proteście przeciw dyskryminacji etnicznej. Następnie demonstranci zdemolowali ponad 260 pojazdów, 200 sklepów i domów. Atakowali spotkanych na ulicach Chińczyków. Do rozpędzenia demonstrantów wysłano uzbrojonych policjantów Han. Ujgurzy przystąpili do walki z policją w których rzucali kamieniami, sztachetami. Ponadto niektórzy demonstranci byli uzbrojeni w noże. Siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego. W miejscach zamieszek wprowadzono godzinę policyjną. Policja strzelała z broni w powietrze, a demonstrantów rozpędzano także za pomocą elektrycznych pałek. W wyniku zamieszek zginęło 197 osób, a ponad 1600 zostało rannych; spalono 331 sklepów i 627 pojazdów. Według oficjalnych danych spośród 197 ofiar śmiertelnych 156 to niewinni cywile. Z tej liczby 134 osoby to Chińczycy Han, 11 to przedstawiciele narodowości Hui, 10 to Ujgurzy, a 1 osoba jest narodowości mandżurskiej.

Natomiast ujgurscy muzułmanie twierdzą, że zabitych było znacznie więcej z czego 90% to Ujgurzy.