Zrażony do uczonych, Zadig postanawia odtąd „żyć jedynie zabawą”Voltaire, Zadig, ibidem. i czyni ze swojego domu salon, do którego zaprasza na „wykwintne wieczerze” i „dowcipne rozmowy” przedstawicieli wyższych sfer. Naraża się przez to mieszkającemu naprzeciwko Arimazowi, który odczuwa wobec Zadiga zawiść z powodu jego powodzenia w towarzystwie. Arimaz (którego imię pochodzi od Arymana, boga ciemności w zoroastryzmie) w końcu znajduje okazję, aby zaszkodzić Zadigowi, kiedy, będąc przypadkiem w jego ogrodzie, widzi, jak Zadig w towarzystwie przyjaciół układa i zapisuje na tabliczce wiersz na cześć króla. Po ułożeniu wiersza Zadig przełamuje tabliczkę na pół i wyrzuca ją; zawistny Arimaz odnajduje jedną połówkę tabliczki i ku swojej radości odkrywa, że słowa zapisane na niej znieważają króla. Zadig z przyjaciółmi zostaje wtrącony do więzienia i skazany na śmierć za obrazę majestatu. Kiedy już jest prowadzony na miejsce kaźni, należąca do króla papuga przypadkiem przynosi królowi drugą połówkę tabliczki, która przykleiła się do nóg ptaka. Po złożeniu tabliczek cały wiersz okazuje się teraz pochwałą władcy. Zadig zostaje uniewinniony i otrzymuje cały majątek Arimaza (nie przyjmuje go jednak i zaraz oddaje mu go z powrotem), zyskuje też łaskę pary królewskiej.