7 września 4 załogi eskadry wzięły udział w wyprawie bombowej prowadzonej przez dowódcę dywizjonu na północ od Łodzi. Na rozpoznanie celów poleciała załoga: ppor. obs. Vitalis Brama, plut. pil. Zyków, kpr. strz. Gara Po 20 minutach od startu rozpoznawczego „Karasia” ppor. Bramy nastąpił start pozostałych samolotów w kierunku Brzezin. Tam oczekiwano przez 40 minut na samolot rozpoznawczy. Został on jednak wcześniej zestrzelony przez niemieckie myśliwce nad Rawą Mazowiecką. Por. obs. Kasprzyk, lecąc razem z dowódcą dywizjonu jako strzelec samolotowy, tak opisał ten lot:
Trzeci „Karaś” pilotowany przez por. Procyka lądował przymusowo koło Wojcieszkowa. Zestrzelony nad Rawą Mazowiecką samolot przy lądowaniu kraksował i zapalił się. Ppor. Brama odwieziony został do szpitala w Warszawie, a kpr. Gara leczył się w szpitalu w Grójcu, a następnie w Radomiu. Wynik bombardowania fotografowała załoga ppor. obs. Tobolskiego. Meldunek zrzucono na lotnisku Okęcie.