Batalion składał się z trzech kompanii, które z kolei dzieliły się na trzy plutony, każdy po 10–13 policjantów. Każda kompania i pluton miały niemieckiego dowódcę i jego ukraińskiego zastępcę. Według Wasiury, kompaniami dowodzili odpowiednio: 1. kompania – kpt. Hans Woellke, zastępca Winnicki, 2. kompania – Herman, zastępca Franczuk, 3. kompania – Müller, zastępca Naradko.
1. kompania – czyli dawna 3. kompania 115. batalionu – składała się z byłych członków Kurenia Bukowińskiego. W jej szeregach służyło około 100 policjantów. Była najlepiej uzbrojona i uważano ją za elitę batalionu. Pozostałe dwie kompanie były natomiast złożone z byłych żołnierzy Armii Czerwonej, których zwerbowano w obozach jenieckich. Większość pochodziła z terenów Ukraińskiej SRR. Ochotnikom obiecywano, że będą pełnić służbę na terytorium Ukrainy, a ich zadania rzekomo miały się sprowadzać przede wszystkim do pełnienia służby wartowniczej.
Z zeznań byłych policjantów wynika, że w akcjach bojowych uczestniczyły przede wszystkim 1. i 3. kompanie. Ta pierwsza, której członków uważano za szczególnie bezwzględnych, była wyznaczana do udziału w najbrutalniejszych akcjach pacyfikacyjnych. Z kolei 2.