Historia sakramentu małżeństwa Stary Testament Związek małżeński miał już charakter sakramentalny na początku biblijnego rodzaju ludzkiego. Miłość pierwszych rodziców, Adama i Ewy, była pra-sakramentem, to znaczy czyniła widzialnym Niewidzialne – Miłość Stwórcy do stworzenia. Pisał o tym Jan Paweł II w Tryptyku rzymskim, medytacji poetyckiej, ale jednocześnie teologicznej:

I w.: Nowy Testament Jezus Chrystus przypomniał o powołaniu mężczyzny do złączenia się z kobietą w stałym, nierozerwalnym związku: „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela!” Mt 19, 4b-6

Teologię małżeństwa, czyli duchowy wymiar sakramentu, rozbudował znacznie Św. Paweł. „Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany”. Ef 5, 25-27 „We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane”.