Plemiona półwyspu York zachowały historię o obrzędzie z tańcami, na które przybył brunatny pyton tajpan - kolejne wcielenie Węża. W trakcie uroczystości jego syn - młody tajpan, spotkał węża wodnego - Tintauwę, żonę jaszczurki o błękitnym języku. Gdy jaszczurka wybrała się na polowanie ten uciekł z piękną wężycą. Jaszczurka poszła po ich śladach i zastała parę przy ognisku. Próbowała rzucać oszczepami w tajpana lecz te odbijały się od łusek młodzieńca i łamały. Syn Węża ugodził grotem w czoło jaszczurki, niewierna żona zaczęła rozpaczać. Jaszczurce udało się wyciągnąć grot i nim zabić kochanka, którego następnie rozpruła. Po wyjęciu serca jaszczurka zaniosła je ojcu młodego tajpana, ten wstrząśnięty widokiem przerwał ceremonię. Nie przyjmując żadnych pocieszeń, przestał czarodziejsko leczyć i zaczął nucić żałobną pieśń. Reszta uczestników pochowała się na drzewach i w jaskiniach. Przy drugiej pieśni reszta pytonów powróciła do ogniska i unosząc swoje szyje uderzyły w niebo (tłumaczyć to miało czemu łby pytonów są spłaszczone). Tęczowy Wąż powiedział Teraz możemy mieszkać na górze, a wszystkim, którzy spoglądają w niebo pokażemy, jak wspaniałymi barwami się mienimy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Tęczowy Wąż · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.