Przerwanie prac przez Niemców nie oznaczało końca projektu. Po 1945 roku kontynuowany on był w USA i ZSRR. Na bazie materiałów zdobytych przez wywiady alianckie w Związku Radzieckim zbudowano rakietę przeciwlotniczą R-101, a w Stanach Zjednoczonych Ameryki opracowano pocisk rakietowy Hermes A-1.

Opis Pocisk rakietowy Wasserfall przypominał rakietę balistyczną V-2. Był od niej jednak dwukrotnie mniejszy. Dodatkowo też na środku kadłuba miał przymocowane cztery krótkie skrzydła.

W odróżnieniu od rakiety V-2 zastosowano ponadto inny rodzaj paliwa i utleniacza. Zrezygnowano bowiem z kriogenicznych materiałów na rzecz specjalnych mieszanek chemicznych - jako paliwo przewidywano m.in. Visol (eter winyloizobutylowy) i Optolen, a jako utleniacz Sv-Stoff Salbei, składający się w 90% z kwasu azotowego i 10% siarkowego. Miało to na celu wyeliminowanie potrzeby tankowania rakiet bezpośrednio przed startem i zmniejszenie liczby osób załogi obsługujących wyrzutnie.

Zapłon silnika rakiety następował samoczynnie w momencie wtrysku utleniacza i paliwa do komory spalania. Było to wynikiem samozapłonu paliwa w obecności kwasu azotowego.