Rewers był na ogół pozytywnie przyjmowany przez polskich krytyków. Przemysław Piotr Damski z portalu Histmag.org opisywał film Lankosza jako „niezwykły”, niemożliwy do jednoznacznej klasyfikacji: ani jako dramat, ani jako komedia, lecz po prostu „bardzo dobry film”. Damski zauważył, iż „reżyser celowo pozbawia śmierć sacrum. Ustami Krystyny Jandy informuje nas, że śmierć czeka każdego i nie warto się tym przejmować”. Janusz Wróblewski w recenzji dla „Polityki” przyznawał, iż „surrealistyczna historia weń [w filmie] wpisana została przedstawiona w niesłychanie lekki, nowoczesny sposób. Bliżej Munka aniżeli Wajdy”. Wróblewski doceniał zarazem to, że Rewers „pokazuje to, do czego nasze kino nie było zdolne przez ponad pół wieku. Nie tylko przyznaje rację zwyczajnym ludziom, którzy nie mieli nic wspólnego z heroizmem walczącej opozycji. Dowodzi zarazem nierozłączności tych doświadczeń”. Według Łukasza Maciejewskiego z „Dziennika” Bart oraz Lankosz stworzyli „wspaniale skonstruowaną hybrydę, w której jest trochę «filmu noir», bardzo dużo komedii rodzajowej, odrobinę thrillera, a nawet horror. Wszystko odpowiednio dozowane, elegancko i z klasą przyprawione, w swojej kategorii – po prostu znakomite”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rewers (film) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.