Do wyparcia bojowników z regionu Dżabal al-Duchan doszło 8 listopada. Tego samego dnia na granicy doszło do katastrofy jemeńskiego samolotu. Rebelianci podali, iż jej przyczyną było zestrzelenie, jednak Sana odpierając te zarzuty poinformowała, że doszło do błędu pilota, który przeżył katastrofę, lecz został pojmany. 10 listopada Arabia Saudyjska zobowiązała się do kontynuacji ostrzałów pozycji rebeliantów na granicy z Jemenem. Dzień później rebelianci poinformowali, iż są gotowi do podjęcia rokowań z Arabią Saudyjską.

13 listopada w starciach na pograniczu saudyjsko-jemeńskim zginęło dwóch żołnierzy Arabii Saudyjskiej. 21 listopada zginęło trzech kolejnych saudyjskich żołnierzy.

27 listopada bojownicy na terytorium Jemenu pojmali dziewięciu saudyjskich żołnierzy.

7 grudnia rebelianci zdołali zestrzelić jemeński myśliwiec, który bombardował pozycje bojowników w mieście Razeh przy granicy z Arabią Saudyjską.