Dwa dni później prezydent wystąpił w parlamencie, gdzie potępił polityków dążących do złagodzenia przepisów antykorupcyjnych.

W 2019 ubiegał się o reelekcję w kolejnych wyborach prezydenckich, zajmując w pierwszej turze głosowania, która odbyła się 10 listopada, 1. miejsce z wynikiem 37,8% głosów. Przeszedł do drugiej tury z reprezentującą PSD byłą premier Vioriką Dăncilą, którą poparło 22,3% głosujących. W drugiej turze wyborów, która odbyła się 24 listopada, został ponownie wybrany na prezydenta Rumunii, uzyskując według ostatecznych danych 66,1% głosów.

Jego druga kadencja miała zakończyć się 21 grudnia 2024. 6 grudnia, dwa dni przed planowaną drugą turą głosowania mającą wyłonić jego następcę, unieważnił jednak cały proces wyborów prezydenckich. Klaus Iohannis oświadczył wówczas, że pozostanie na urzędzie prezydenta do czasu zaprzysiężenia swojego następcy, opierając tę decyzję na normie konstytucyjnej. Ostatecznie 10 lutego 2025 złożył rezygnację ze stanowiska; wcześniej prawicowa opozycja złożyła wniosek o wszczęcie wobec niego procedury impeachmentu.