Pozwany twierdził, że jego ojciec wojewoda poznański Jan Świdwa dla znacznych usług, jakie oddał biskupowi poznańskiemu Urielowi Górce został w 1484 przez niego zwolniony przy świadkach z sumy głównej 100 grzywien oraz czynszu rocznego 8 grzywien, jaki z zastrzeżeniem prawa wykupu ciążył na Nowej Wsi pod Szamotułami i na połowie wsi Gaj Mały na rzecz kościoła w Kórniku i odtąd nigdy tego czynszu nie płacił. thumb|Posągi w niszach ścian pałacu, wzorowane na antycznych

W 1496 kasztelan kaliski Andrzej z Szamotuł dał córce Katarzynie połowę miasta Szamotuły wraz z wsiami, a w tym m. in. połowę wsi Gaj Mały, dopóki za zgodą ojca nie wyjdzie za mąż, a wówczas otrzyma 2000 grzywien, zaś wspomniane dobra wrócą do Andrzeja. W 1511 Katarzyna córka zmarłego wojewody poznańskiego Andrzeja Szamotulskiego, a żona kasztelana poznańskiego i starosty generalnego Wielkopolski Łukasza Górki przekazała mężowi połowę miasta Szamotuły wraz z wsiami, a wśród nich także m. in. z połową wsi Gaj Mały. W 1512 Łukasz Górka otrzymał od króla polskiego Zygmunta I Starego zgodę na zapisanie w dożywocie żonie Katarzynie m. in. wspomnianych wcześniej dóbr.