Dziesięcioosobowy oddział, dowodzony przez porucznika z okresu powstania listopadowego, Leopolda Białkowskiego, wkroczył do Królestwa 2 kwietnia. Z końcem miesiąca w lesie pod Józefowem połączył się z trzynastoosobową grupą dowodzoną przez Feliksa ŁubieńskiegoŁubieński był początkowo w oddziale Dziewickiego.. 29 kwietnia dokonano napadu na posterunek kozaków w Józefowie. Wskutek zdrady partyzanci zostali pobici. Na czele ataku na posterunek szedł Stanisław Berini.

thumb|166px|Artur Zawisza Inne oddziały przekraczały granicę Królestwa od strony Wielkiego Księstwa Poznańskiego. 27 kwietnia przekroczyła granicę pięcioosobowa grupa byłych wojskowych i studentów warszawskich. Połączyła się ona z grupą dowodzoną przez Sulimirskiego. 13 maja w lesie pod Janowicami zaatakował ich oddział wojsk rosyjskich i rozproszył. Część powstańców dostała się do niewoli.

W kwietniu, na czele oddziału zwerbowanego w Wielkopolsce, wszedł do Królestwa Artur Zawisza „Czarny”. Jego oddział nie dotarł do miejsca przeznaczenia, a po potyczce w rejonie Włocławka został rozbity.