Niezależnie od przybranej postaci czy to ludzkiej czy zwierzęcej cechują go wrogie intencje w stosunku do ludzi.

Legendy Jedna z legend głosi, że był bardzo hojnym rozbójnikiem z Domaradza (swego rodzaju odpowiednikiem Janosika). Mieszkał na górze Chyb z innymi zbójnikami. Okradał kupców przyjeżdżających do Domaradza, skradzionymi łupami obdarowywał chłopów. Według innej wersji legendy Rokita, zwany inaczej Rokietnikiem, był złą duszą zamieszkującą bagna (stąd jego nazwa pochodząca od mchu rokietnika często występującego w środkowoeuropejskich lasach) i topiącą tych, którzy wdarli się na teren jego siedliszcza. Jeszcze inna wersja mówiła, że był diabłem kaliskim konkurującym z łęczyckim Borutą.

Kolejna z legend mówi, że Rokita razem z Borutą udali się do karczmy znajdującej się w Łodzi, aby napić się tamtejszego piwa. Ich pragnienie było naprawdę wielkie i wypili wiele piw. Karczmarz tym faktem się zaniepokoił i zainteresował się, czy goście mają czym zapłacić. Więc powiedział im, że nie przyniesie kolejnego piwa, dopóki nie zapłacą za te, które wypili. Rokita się jedynie zaśmiał, rzucił na blat kilka złotych monet i zażądał, aby karczmarz przyniósł im więcej piwa. Gdy ten wrócił z kolejną porcją trunku i próbował podnieść złote monety rzucone przez diabła, okazało się, że palą one skórę żywym ogniem.