do celu dotarł na początku 1618.
Przebywając we Lwowie przez rok zajmował się kopiowaniem rękopisów, a w 1619 przybył do rodzinnego Zamościa. W 1623 lwowscy Ormianie uciekając przed dżumą przybyli do Symeona i zatrzymali się w jego domu. Po wyjeździe swych gości dostał od nich zaproszenie, by przeniósł się na stałe do Lwowa; we wrześniu 1624 Symeon sprzedał swój majątek w Zamościu i wyjechał do Lwowa, gdzie podpisał z tamtejszą gminą ormiańską umowę na prowadzenie szkoły w zamian za mieszkanie w kamienicy przy szpitalu i wynagrodzenie 300 złotych polskich rocznie. Przebywając we Lwowie (a także przez pewien czas – podczas epidemii – w Rohatynie) kopiował również dalsze księgi, zajmował się też – ze zmiennym szczęściem – handlemm.in. w 1628 jeden z jego wspólników naraził go na stratę w wysokości 219 złotych, które odzyskał dopiero w wyniku procesu sądowego w 1631.
Kolejną daleką podróż odbył około roku 1635: w czerwcu kopiował w Bursie podręcznik medyczny (o ziołach oraz o anatomii człowieka). Na Boże Narodzenie tego roku był już z powrotem we Lwowie.