Dostojewskiego zainspirowała również sprawa Pierre’a François Lacenaire’a, o której przeczytał pod koniec 1860, kiedy przeglądał francuskie sprawozdania z procesów sądowych, by zdobyć ciekawe i sensacyjne informacje do swojego pisma „Wriemia”. W 1829 Lacenaire, pochodzący z Lyonu student prawa, zabił w pojedynku siostrzeńca deputowanego Benjamina Constanta. Po odbyciu kary zajął się twórczością literacką, jednak kontakty z dawnymi współwięźniami, bieda i niezaspokojone ambicje popchnęły go w końcu do zabójstwa na tle rabunkowym. Ponownie trafił do więzienia; podczas odbywania wyroku opublikował tomik wierszy. Lacenaire uważał się za jednostkę wybitną i wyjątkową, twierdził również, że nie jest zbrodniarzem, a jedynie ofiarą swojej epoki.
Sprawa Lacenaire’a pomogła Dostojewskiemu skonstruować postać Raskolnikowa. Z kolei trudności finansowe, jakie dręczyły pisarza w 1864 i wynikające z nich kontakty z lichwiarzami, wierzycielami i policją, przyczyniły się do opisania sytuacji życiowej bohatera, a jego moskiewska ciotka Kumanina, od której zmuszony był pożyczyć 10 000 rubli, posłużyła za prototyp powieściowej Alony Iwanowny, starej lichwiarki.