W analizie porównawczej Ptaków oraz Żywota Mateusza Magdalena Szczucka wykazała, że film nie jest wierną adaptacją powieści, jednak jak zaznaczała, „oryginał został zmieniony w rezultacie świadomego zamysłu reżysera i jako taki stanowi komentarz do Ptaków, wizualne dopełnienie”. Mariola Marczak uznała Żywot Mateusza za arcydzieło, które „stało się obrazem nieskażonej natury oraz sprzężonej z nią pierwotnej, animistycznej wręcz religijności”.

Zdaniem Sebastiana Jagielskiego Żywot Mateusza był jak na czasy powstania „produkcją wysoce oryginalną” i „jednym z najsłynniejszych debiutów polskiego kina”. Jagielski przekonywał, że film Leszczyńskiego „zaskakuje przede wszystkim rygoryzmem formalnym, ascezą i surowością obrazu”, czego dowodzi powolny rytm i statyczność kamery obsługiwanej przez Andrzeja Kostenkę.

Nagrody +RokPodmiot przyznającyWyróżnienieOdbiorca 1968„Film”Złota KaczkaWitold LeszczyńskiPaństwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna w ŁodziNagroda im.