Bitwa 26 lutego alianci uzyskali informację, że w morze w kierunku Jawy wyszły na południe dwa japońskie duże zespoły transportowców, osłaniane przez grupy niszczycieli i krążowników. Holenderski wiceadmirał Conrad Helfrich, który zmienił wiceadmirała Harta na stanowisku głównodowodzącego flotą ABDACOM (mimo że samo dowództwo ABDACOM zostało już rozwiązane), nakazał Zespołowi Uderzeniowemu zaatakować Japończyków. Zespół wyszedł z Surabai wieczorem 26 lutego, w składzie krążowników ciężkich USS „Houston” i HMS „Exeter”, krążowników lekkich „De Ruyter”, „Java” i australijskiego HMAS „Perth” oraz 9 niszczycieli: holenderskich „Kortenaer”, „Witte de With”, brytyjskich HMS „Electra”, i „Jupiter” oraz starych amerykańskich typu Clemson: USS „John D. Edwards”, „Alden”, „John D. Ford” i „Paul Jones”. Okrętem flagowym kontradmirała Doormana był „De Ruyter”. Przez noc i połowę następnego dnia 27 lutego zespół krążył u północnego wybrzeża Jawy w poszukiwaniu wroga, lecz bez skutku, więc zdecydował wrócić do portu dla uzupełnienia zapasów. Po godzinie 14, kiedy alianckie okręty już przymierzały się do wejścia do portu, kadm. Doorman uzyskał informację dowództwa o spostrzeżeniu japońskiego zespołu ok. 80 mil morskich od niego, na zachód od wysepki Bawean, po czym rozkazał zespołowi zawrócić.