W sierpniu 1944 Niemcy mieli w posiadaniu prawie 11 tysięcy dział typu 8,8 cm Flak 18, 36 i 37, z których większość służyła w bateriach systemu obrony przeciwlotniczej kraju.
Skuteczność bojowa Osiemdziesiątki ósemki były używane w dwóch rolach: jako ciężkie, ruchome baterie przeciwlotnicze, ale także jako statyczne działa służące do obrony przestrzeni powietrznej Niemiec. W tej drugiej roli działa były ustawiane w dużych bateriach, a ich ogień był kierowany przez jedno stanowisko dowodzenia.
Podczas bitwy o Francję Wehrmacht szybko nauczył się, że pociski armat przeciwpancernych kalibru 37 milimetrów nie wystarczą do przebicia pancerzy ciężkich czołgów francuskich i brytyjskich. W desperacji oddziały niemieckie obróciły przeciw nim najpotężniejszą broń – działo przeciwlotnicze 88 mm. Wykorzystywany przeciwko celom naziemnym Flak 88 mm radził sobie wyśmienicie: potrafił z łatwością eliminować obiekty z odległości 1800 metrów. Wystrzeliwane z dużą prędkością pociski wydawały charakterystyczny dźwięk, który skutecznie obniżał morale wroga. W czasie pierwszej fazy inwazji na Francję „88-ki” zaczęły być używane do zwalczania grubo opancerzonych czołgów jak francuski Char B1 czy brytyjska Mk II Matilda, których pancerz przedni okazał się niemożliwy do przebicia dla innych niemieckich dział.