Według opisów kapłani połabscy zajmowali się głównie wróżeniem. Wróżono głównie przy pomocy koni: Saxo Grammaticus podaje, że wśród Ranów trzykrotnie przeprowadzano konia pomiędzy serią lanc wbitych w ziemię pod kątem i połączonych ze sobą, i jeżeli koń za każdym razem rozpoczynał chód prawą nogą, oznaczało to dobrą wróżbę. Według Thietmara podobna wróżba, tylko dwuetapowa, była przeprowadzana w Radogoszczy, a Herbord opisuje, że wśród Pomorzan kapłan trzy- lub czterokrotnie przeprowadzał uzbrojonego konia nad dziewięcioma włóczniami, i jeżeli koń nie dotknął lancy nogą, oznaczało to dobrą wróżbę. Henryk Łotysz opisuje, jak Słowianie chcieli złożyć w ofierze bogom zakonnika – o tym czy poganie mają to zrobić miało zadecydować zachowanie konia, a zakończeniem tej sprawy było pozostawienie zakonnika przy życiu. Władać nad losem ma tutaj bóg, koń jest tylko przekaźnikiem, a kapłan wykonawcą wyroczni.