Niezadowolenie kibiców Niektórzy kibice klubu byli niezadowoleni z powodu zatrudnienia w klubie byłego pracownika Luftwaffe. Posiadacze karnetów zagrozili bojkotem, a różne grupy kibiców w Manchesterze i całym kraju wysyłali do klubu wiele listów protestacyjnych. Oprócz trudności z narodowością dodatkowym problemem dla Trautmanna był fakt, że zastąpił on Franka Swifta, jednego z najlepszych bramkarzy w historii klubu. Choć niemiecki bramkarz wyrażał wątpliwości związane z podpisaniem kontraktu, kapitan klubu i weteran z Normandii, Eric Westwood, publicznie przywitał go w klubie, mówiąc, że „w szatni City nie ma już żadnej wojny”. Pierwszym meczem Trautmanna w Manchesterze City było spotkanie przeciwko Bolton Wanderers, rozegrane 19 listopada. Po udanym występie ilość protestów kibiców zmniejszyła się. W dalszym ciągu jednak lżono go na meczach wyjazdowych, co początkowo źle wpływało na jego koncentrację; w grudniu 1949 roku w meczu z Derby County wpuścił siedem goli.