Chwilę później dochodzi do pojedynku. Jonathan wygrywa i odchodzi. Mimms wyjmuje drugi pistolet i gdy chce strzelić, Jonathan rzuca w niego płytą. Dysk eksploduje tuż przy Mimmsie i wypala mu olbrzymią dziurę w piersi. Siła eksplozji wyrzuca Mimmsa na zewnątrz, który wpada do jeziora i ginie. Wtedy pojawia się Dunois (mężczyzna powinien nie żyć, bo został kilkakrotnie postrzelony przez Mimmsa i wypadł przez okno). Cold ogłusza Dunois i wraz z Meredith uciekają z budynku. Tuż po ich odjeździe zjawiają się agenci CIA i wysadzają budynek w powietrze, ale Dunois ucieka. Podczas jazdy Meredith wyznaje Coldowi dlaczego tak wielu ludziom zależy na przesyłce. Paczka zawiera dowody, które mocno obciążają wysoko postawionych ludzi w związku z nielegalną produkcją broni chemicznej. Jonathan postanawia rozmówić się z Olyphantem. Konfrontacja kończy się śmiercią Jareda z rąk Jonathana. Cold udaje się teraz do Van Aikenów. Chce skonfrontować się z Jeromem – mężczyzną, któremu miał dostarczyć feralną paczkę. Wcześniej Jonathanowi udało się wedrzeć do domu Van Aikenów, ale teraz sprawa jest o tyle trudniejsza, że domu chroni więcej strażników. Z pomocą przychodzi Dunois. Jednak nim obaj realizują plan ataku na posiadłość konfrontują się. Dunois przyznaje się do zabicia Marquetta, co wywołuje w Coldzie złość.