Wały Jagiellońskie oraz w okolicach szpitala miejskiego na Bielawkach. Brutalność Niemców podsycało przekonanie, iż Bydgoszcz jest ogarnięta „polskim powstaniem”. Miały o tym świadczyć raz po raz padające w mieście strzały „partyzantów”. Trudno jednak ocenić ile razy niemieccy żołnierze zostali rzeczywiście zaatakowani przez Polaków, a ile razy owe incydenty były po prostu efektem niekontrolowanej wymiany strzałów, wywołanej przez niedoświadczonych i ogarniętych „partyzancką psychozą” niemieckich rekrutów.

W dniu 8 września 1939 wojskowym komendantem Bydgoszczy został mianowany generał major Walter Braemer (dowódca 580. obszaru tyłowego armii). Już dwa dni później faktyczną władzę w mieście przejął jednak Werner Kampe – szef lokalnej komórki NSDAP (od końca września nadburmistrz Bydgoszczy). W mieście i okolicznych miejscowościach zaczęły się również tworzyć pierwsze struktury SelbstschutzuBydgoski Selbstschutz osiągnął liczebność 1500 członków. – paramilitarnej formacji złożonej z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej, zamieszkującej przedwojenne terytorium Rzeczypospolitej. Ze względu na panujący w mieście chaos oraz rzekome zagrożenie ze strony „wszechobecnych” polskich partyzantów dowództwo niemieckiej 4.