Jan Paweł II beatyfikował także małżeństwo Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchich, którzy przez ostatnie 30 lat swego życia małżeńskiego podjęli wstrzemięźliwość seksualną.

W zachodniej tradycji chrześcijańskiej podkreśla się zazwyczaj to, iż małżeństwo jako sakrament jest rzeczywistością właściwą życiu doczesnemu oraz to, że po jego zakończeniu, w królestwie Bożym "będą żyć jak aniołowie w niebie" [Łk 20, 34], ich ciało zmartwychwstałe nabierze dziewiczego charakteru i ustanie potrzeba prokreacji. Pomimo iż sama forma małżeństwa ma znaczenie czasowe, to jego istota oparta na wzajemnej miłości posiada swoją podstawę w życiu wiecznym. Jako sakrament jest ziemskim uzewnętrznieniem tego, co duchowe i wieczne między kobietą a mężczyzną, bowiem w perspektywie wiecznego bytowania osoby stanowi jedynie doczesną drogę zjednoczenia z drugą osobą przez miłośćMałżeństwo oraz związana z nim miłość oblubieńcza człowieka, oddanie się drugiej osobie, rozwiązuje problem tylko w skali życia ziemskiego i doczesności. Samo zjednoczenie osoby z osobą realizuje się wówczas cieleśnie i seksualnie, zgodnie z cielesną naturą człowieka (...). Sama jednak potrzeba miłości oblubieńczej, potrzeba oddania się osobie i zjednoczenia z nią, jest głębsza, z wiązana z jej duchowym bytem (...).