Liczba nawróceń wśród hiszpańskich wyznawców judaizmu wzrastała w następnych latach w wyniku misjonarskiej działalności dominikanów (np. Wincentego Ferrera), a także narastającej presji ekonomicznej i prawnej na społeczności żydowskie. Konwertyci rychło zaczęli przenikać na masową skalę do zamkniętych dla nich dotąd grup społecznych i instytucji: urzędów publicznych, uniwersytetów, gildii kupieckich, wreszcie samego Kościoła. W wielu hiszpańskich miastach konwertyci zdobyli silną, niekiedy wręcz dominującą pozycję we władzach miejskich (Kordoba, Toledo, Burgos, Cuenca, Segovia itp.). Wzrastała też ich liczba i znaczenie na dworach królewskich Kastylii i Aragonii. Zdecydowanie dominowali w dziedzinie finansów. Do szlachectwa dopuszczano ich na równych prawach ze „starymi chrześcijanami”.
Wzrost pozycji społecznej konwertytów wywoływał zawiść i zarazem nieufność u „starych chrześcijan”. W wielu miastach podziały frakcyjne w miejscowej elicie przebiegały wzdłuż linii „starzy chrześcijanie” przeciwko konwertytom. W 1449 wybuchły na tym tle rozruchy w Toledo, w wyniku których „starzy chrześcijanie” uchwalili tzw. statuty czystości krwi (limpieza de sangre), zakazujące konwertytom dostępu do urzędów miejskich.