Czkawka wstawił się za swoim przyjacielem, lecz Szczerbatek został pojmany.

Podczas kłótni z ojcem Czkawka niechcący wyjawia, że wie gdzie jest smocze leże, ale może tam trafić tylko smok. Stoik bierze związanego Szczerbatka, którego chce użyć w roli nawigatora. Po wypłynięciu statków z portu, Czkawka wyjawia Astrid, że patrząc na uwiązanego smoka, widział w jego oczach swoje własne odbicie. Tak samo jak on był przestraszony i zdezorientowany. Po tej ważnej rozmowie Czkawka wpada na pewien ryzykowny pomysł.

Po dotarciu do wyspy Stoik nakazał zbombardowanie ścian smoczego gniazda. Po wybiciu dziury okazuje się, że góra jest zapełniona smokami różnych gatunków, jednak wszystkie zwierzęta uciekły bez walki. Po krótkiej radości Stoik rozkazał zewrzeć szyki. Niedługo potem z dziury wybitej przez trebusz wyłonił się ogromny smok - Czerwona Śmierć. Wódz plemienia i jego przyjaciel Pyskacz decydują się odwrócić uwagę monstra od innych wikingów. Nagle przylatują na smokach wszyscy członkowie smoczego szkolenia. Czkawka rozkazał im podjąć walkę z bestią, a sam próbował uwolnić Szczerbatka. Jednak podczas walki Czerwona Śmierć zatopiła okręt ze skutym smokiem. Ojciec Czkawki uwalnia Szczerbatka i Czkawka dołącza do walki.