Jego rad mieli zasięgać nawet senatorowie i Sewerian, namiestnik Kapadocji, gdy wyprawiał się przeciw Partom. Według Lukiana, większość przepowiedni była fałszywa: Sewerian poniósł klęskę w wyprawie, mimo pomyślnej wróżby Aleksandra. Aleksander miał posłać radę, także błędną według Lukiana, samemu Markowi Aureliuszowi wyruszającemu przeciw Germanom. Aleksander miał również doprowadzić do zmiany nazwy Abonutejchos, która uchodziła za barbarzyńską, na typowo grecką – Ionopolis. Lukian miał się spotkać z Aleksandrem osobiście ok. r. 160 – 165. Aleksander wywodził się z grona uczniów Apoloniusza z Tiany, nie znosił epikurejczyków i chrześcijan.
Dyskusyjną sprawą jest stopień wiarygodności tekstu Lukiana. Utrzymany jest w konwencji satyry, stąd posługuje się ironią i dąży do skrajnie negatywnego przedstawienia bohatera. Z drugiej strony, wiele informacji podanych przez Lukiana znajduje swoje potwierdzenie w historii. Zarówno prokonsul Azji wymieniony jako zwolennik Aleksandra, jak i inni namiestnicy rzymscy wymienieni w tekście – to postaci historyczne. Historyczne są także przywołane w tekście wyprawy wojskowe Seweriana i Marka Aureliusza. Działanie wyroczni w Abonuteichos poświadczone jest przez epigrafikę.