Kiedy wydawało się, że pierwsza tercja zakończy się wynikiem 1:2 dla zespołu radzieckiego, na strzał rozpaczy spod linii czerwonej zdecydował się Christian – Trietjak odbił krążek, jednak wprost pod kij Johnsona, który przedarł się przez obrońców, minął bramkarza radzieckiego i wyrównał stan rywalizacji na 2:2. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.
Na początku drugiej tercji trener Wiktor Tichonow zdjął Tretjaka i do bramki desygnował Władimira Myszkina. Ta tercja odbyła się zdecydowanie pod dyktando mistrzów olimpijskich, którzy oddali 12 strzałów przy dwóch celnych ze strony Amerykanów. Jim Craig dał się zaskoczyć tylko przy przewadze liczebnej ZSRR (wówczas karę odsiadywał Harrington za przytrzymywanie), gdy gola na 3:2 zdobył Aleksandr Malcew. Do końca tercji wynik nie zmienił się.
Trzecia tercja była najbardziej wyrównana. Związek Radziecki chciał jak najszybciej podwyższyć wynik, jednak USA miało w bramce skutecznego Craiga. W 46 minucie za zagranie wysokim kijem na ławkę powędrował Krutow. Wydawało się, że zespołowi Sbornej uda się utrzymać remis, jednak na sześć sekund przed zakończeniem kary drugą bramkę zdobył Johnson po podaniu Silka. Tym samym na 11 minut i 21 sekund przed końcem meczu był remis 3:3. Amerykanie poszli za ciosem.