Za swoje zasługi został później odznaczony brytyjskim Krzyżem Towarzyskim Orderu Łaźni oraz francuską Komandorią Legii Honorowej. W czasie jego rekonwalescencji, którą odbywał na Malcie i w Wielkiej Brytanii, w Australii zmarli niemal w tym samym czasie jego żona i ojciec.

Otrzymał kilka miesięcy urlopu w kraju, aby dojść do siebie po tych stratach, po czym powrócił do Europy jako generalny inspektor sił australijskich w stopniu generała. Do jego zadań należał nadzór na rekrutacją żołnierzy oraz raportowanie rządowi Australii o aktualnej sytuacji poszczególnych jednostek. W połowie 1916 został dowódcą australijskiej 5. Dywizji, stacjonującej najpierw w Egipcie, a potem walczącej na froncie zachodnim. W grudniu tego samego roku stracił dowództwo, oficjalnie z powodu zdiagnozowanej u niego neuralgii, a nieoficjalnie z powodu konfliktu z głównodowodzącym siłami australijsko-nowozelandzkimi brytyjskim generałem Williamem Birdwoodem. Wkrótce potem minister obrony mianował go zwierzchnikiem baz australijskich w Wielkiej Brytanii, gdzie odbywało się szkolenie rekrutów i leczenie rannych. Pomimo prób powrotu do dowodzenia na froncie, pozostał tam do końca wojny. Otrzymał dwa kolejne brytyjskie ordery: Krzyż Komandorski Orderu Św. Michała i Św. Jerzego oraz Order Imperium Brytyjskiego.