Użytkowanie Beryli w trudnych warunkach uwidoczniło ich wady oraz braki: Wrażliwość składanej kolby na zapiaszczenie: jej zacinanie się przy składaniu, a w konsekwencji wyłamywanie zatrzasku przy konieczności użycia siły. Niesolidne mocowanie trytowych źródeł światła na celownikach mechanicznych, a w konsekwencji ich wrażliwość na uszkodzenia. Konstrukcja muszki, powodująca łatwe zahaczanie tym elementem o przeszkody (np. krzaki). Mały zatrzask magazynka, utrudniający jego szybką wymianę. Brak chwytu przedniego, oraz brak szyn montażowych na łożu. Umiejscowienie napinacza zamka po prawej stronie utrudniające szybkie przeładowanie broni. Nagrzewanie się metalowych elementów broni. W konsekwencji żołnierze sami podejmowali próby prowizorycznego dostosowania broni do swoich potrzeb przykładowo: oklejając metalowe części broni plastrami samoprzylepnymi bądź materiałem w celu zniwelowania nagrzewania się tych elementów; wymieniając standardowe łoża na kupowane prywatnie z rumuńskich karabinków PM Md. 1963 (drewniane ze stałym chwytem przednim);