chałupniczo montując na łożach uniwersalne szyny montażowe.
Taki stan rzeczy wymógł na decydentach modernizację karabinków, efektem czego w 2004 r. opracowano program dostosowania Beryli do wyższych standardów. Pierwsze wprowadzone zmiany obejmowały: Nowe urządzenie wylotowe pełniące rolę tłumika płomienia, osłabiacza podrzutu i odrzutu. Zmodyfikowaną podstawę muszki, którą w razie potrzeby można było złożyć do tyłu. Nowe łoże z zamontowanym na stałe chwytem przednim oraz dwiema bocznymi szynami montażowymi. Nowa podstawa celowników dodatkowych (POPC typ III) wyposażona w uniwersalną szynę Picatinny, zgodną z normą STANAG 2324. Jej mocowanie przeniesiono z powrotem nad komorę zamkową (jak w POPC typ I) uniemożliwiając użytkowanie celownika mechanicznego oraz rozkładanie broni bez jej demontażu, eliminując jednak potrzebę wysokiego zadzierania głowy przy celowaniu (jak w POPC typ II). Nowe magazynki wykonane z przezroczystego tworzywa, umożliwiające kontrolowanie ilości naboi. Powiększone manipulatory (zatrzask magazynka oraz dźwignia bezpiecznika). W 2005 r. karabinki zaczęto stopniowo wyposażać w: Nowe składane kolby teleskopowe o regulowanej długości. W tym samym roku do karabinków wz. 96 „Beryl” oficjalnie dołączyły odrzucone wcześniej (w 1998 r.) subkarabinki wz.