Grand Prix Monako 1933 było pierwszym wyścigiem, gdzie kolejność na starcie była uzależniona od kwalifikacji, a nie losowania. Wszystkie samochody były pomalowane w narodowe kolory: Wielka Brytania w zieleń; Francja w niebieski; Włochy w czerwień; Belgia w żółć; Niemcy w biel.

Na początku 1934 roku Niemcy zaprzestali malować swoje Mercedesy W25, by zmniejszyć masę. Niepomalowany metal spowodował, że media wkrótce nadały samochodom niemieckim przydomek „Srebrnych Strzał”.

Do późnych lat 20. dominowały samochody francuskie (Bugatti, Delage, Delahaye), kiedy to zaczęły być pokonywane przez pojazdy włoskie (Alfa Romeo i Maserati).

W latach 30. nacjonalizm wszedł w nową fazę, kiedy to narodowi socjaliści zachęcali Mercedesa i Auto Uniona do „wychwalania Rzeszy”. W tym celu rząd Rzeszy dawał pieniądze tym dwóm producentom (zakres ich pomocy był jednak przesadzony w mediach, dotacje rządowe wynosiły bowiem prawdopodobnie 10% lub mniej kosztów prowadzenia dwóch zespołów wyścigowych). Te dwie niemieckie marki całkowicie zdominowały wyścigi Grand Prix w latach 1935–1939, wygrywając w tym okresie wszystkie oficjalne Grand Prix z wyjątkiem trzech. Samochody w tym czasie były jednomiejscowe (jazdy z mechanikiem zaprzestano na początku lat 20.) i posiadały silniki doładowane mające od 8 do 16 cylindrów.