większość osadzonych stanowili Brytyjczycy, wśród jeńców byli też jednak lotnicy z innych krajów Wspólnoty Narodów (np. Kanady, Związku Południowej Afryki, Australii), Stanów Zjednoczonych i różnych krajów europejskich, w tym Polacy, którzy służyli w Royal Air Force.

Wiosną 1943 wśród osadzonych jeńców zrodził się plan ucieczki z obozu poprzez wykopanie tunelu. W pracach związanych z wykonaniem podkopu i przygotowaniem ucieczki brało udział kilkuset jeńców, a jednym z głównych organizatorów był Włodzimierz Kolanowski. Zajmował się on m.in. konstrukcją schodów do tuneli, przede wszystkim jednak wziął na siebie zadanie przygotowania około 3000 kopii map potrzebnych do planowanej ucieczki. W realizacji tego zadania wspierał Brytyjczyka Desmonda Plunketta - razem kierowali zespołem jeńców, którzy wykonywali mapy. Rajmund Szubański w książce Pięćdziesięciu z Żagania tak opisuje pracę jeńców:

Do „wielkiej ucieczki” doszło wreszcie w nocy z 24 na 25 marca 1944. Kolanowski był jednym z 76 jeńców (z 13 narodowości, w tym 6 Polaków), którym udało się wydostać z obozu, zanim Niemcy zauważyli ucieczkę.