Do obsługi jednego lkm potrzebnych było ponad dziesięciu żołnierzy, a do strzelania – co najmniej dwóch (zresztą prowadzenie ognia podczas marszu było praktycznie niemożliwe, a większość lkm-ów należało rozładować przed zmianą stanowiska ogniowego). Jedynym elkaemem mogącym dorównać Chauchatowi był wprowadzony pod koniec wojny niemiecki Bergmann M1915. Lekkie karabiny maszynowe przewyższały Chauchata gęstością ognia. Wspólną wadą niemal każdej produkowanej podczas wojny broni była natomiast słaba jakość wykonania.

Użycie Największym użytkownikiem była armia francuska, która wiosną 1916 wprowadziła Chauchata jako uzbrojenie każdej drużyny strzeleckiej. Kilkadziesiąt tysięcy dostarczono także sojusznikom. Największym odbiorcą była Armia Stanów Zjednoczonych, dysponująca ponad 30 000 egzemplarzy (ponad połowa przystosowana do amunicji 30-06 (7,62 × 63 mm). Chauchat używany był także (po kilka tysięcy sztuk) w armiach Rumunii, Belgii, Rosji, Serbii, Grecji i Włoch. Blisko 12 000 sztuk Chauchatów (przede wszystkim dostarczonych z Francji, ale także zdobytych na bolszewikach) było wyposażeniem drużyn strzeleckich Wojska Polskiego. Większość z nich została sprzedana w drugiej połowie lat trzydziestych do Hiszpanii.