Johan Banér.
Bitwa Przygotowania obu stron do walki trwały do południa. Bitwa rozpoczęła się po dwugodzinny wzajemnym ostrzale artyleryjskim. Straty zadawane przez artylerię szwedzką, spowodowały, że lewe skrzydło dowodzone przez Gottfrieda Pappenheima ruszyło do ataku. Rozkaz do ataku został wymuszony przez żołnierzy. Wojska katolickie w sile 5000 ludzi siedmiokrotnie wykonywały karakol, jednak atak zakończył się niepowodzeniem. Wprowadzenie do walki przez gen. Banera szwedzkich odwodów, spowodowało, że wojska katolickie lewego skrzydła poniosły dotkliwe straty i zmuszone zostały do wycofania. Odwrót zakończył się bezładną ucieczką w kierunku Lipska. Inaczej, przedstawiała się sytuacja na prawym skrzydle, gdzie kawaleria katolicka natarła na Sasów, zmuszając ich do odwrotu. Sasi uciekając odsłonili lewe skrzydło Szwedów. W tym momencie Tilly nakazał swojej piechocie atak na flankę przeciwnika. Jednak manewr oskrzydlający nie powiódł się i piechota Tilly'ego poniosła wielkie straty. Pułki Gustawa Adolfa celnym ogniem muszkietów zatrzymały atak przeciwnika. Tymczasem na lewym skrzydle uciekający Sasi splądrowali obóz swoich szwedzkich sojuszników. Po przegnaniu Sasów kawaleria Tilly'ego dostała rozkaz uderzenia na Szwedów z tyłu.