Stari, srednji i novi vek, red. Vasa Čubrilović, Beograd 1974.. Frakcja popierająca wojewodę Siedmiogrodu trwała w ciągłym konflikcie z kręgami dworskimi. Sam król był bezwolną marionetką w rękach swych ambitnych doradców. Niejednokrotnie brakowało mu środków na własne utrzymanie. W takich okolicznościach nie było mowy o wzmocnieniu systemu obronny wzdłuż południowej granicy, ani przedsięwzięciu jakichkolwiek wypraw wojennych. thumb|left|200px|Sulejman Wspaniały

W latach poprzedzających najazd Sulejmana – w odróżnieniu od dawniejszych czasów, gdy ziemie węgierskie bronił utalentowany Jan Hunyady – nie było osobowości gotowej przyjąć na siebie odpowiedzialność za obronę kraju przed Turkami. Dzięki takim okolicznościom droga do podboju Węgier stała otworem, zanim jeszcze Sulejman wyruszył w drogę ze swym wojskiem. Podbój ułatwili mu wręcz ci, od których oczekiwano, że stawią opór – węgierska szlachta i dwór. Wieloletnia beztroska o południowe pogranicze szybko zemściła się na Węgrach. Na wpół opustoszałych granicznych grodów, bez jedzenia, broni i zdyscyplinowanego wojska, nie mogły uratować szańce wzniesione w przeszłości, z czego zdawał sobie sprawę sułtan. Oficjalnie Królestwo Węgier pozostało z boku wydarzeń z lata 1521 roku.