Równocześnie jednak CIA w porozumieniu z US Air Force prowadziła działania dezinformacyjne w celu pokrycia nimi relacji osób, które widziały i sfotografowały niezidentyfikowane obiekty latające, będące w rzeczywistości eksperymentalnymi konstrukcjami lotniczymi, nad którymi w tym czasie pracowano. W szczególności, niektórzy piloci cywilni byli świadkami lotów próbnych przeznaczonego dla CIA samolotu szpiegowskiego Lockheed U-2. Ze względu na charakterystyczne malowanie i wysoki pułap lotu, nieosiągalny dla większości ówczesnych maszyn, samolot ten stał się źródłem wielu doniesień o „niezidentyfikowanych obiektach latających”. Celem zachowania tajemnicy poinstruowano USAF, aby wszystkie incydenty z udziałem tajnych konstrukcji lotniczych przedstawiać jako „spotkania z UFO” i szukać dla nich innych, „naturalnych” wyjaśnień. W efekcie doprowadziło to do znaczącego zwiększenia się liczby rejestrowanych przypadków „niezidentyfikowanych” obiektów latających. Działania te miały też wprowadzić w błąd hipotetycznych agentów wywiadu sowieckiego, którzy – jak podejrzewano – inspirowali niektóre grupy ufologów, aby dzięki nim móc obserwować prace nad tajnymi konstrukcjami wojskowymi i CIA.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ufologia · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.