Także i te działania CIA były prowadzone w jak największej tajemnicy.

Dzięki podwójnej mistyfikacji, fakty, które naprawdę chciano ukryć – a zatem loty konstrukcji eksperymentalnych, pozostały prawdopodobnie skutecznie ukryte na długie lata. Raport panelu Robertsona, jak również inne raporty podobnych komisji, udostępniono początkowo tylko w wersji ocenzurowanej, co wbrew intencjom Agencji spowodowało wzrost podejrzeń zwolenników teorii spiskowych oraz poszukiwaczy UFO o ukrywanie przez CIA znaczących informacji na temat Niezidentyfikowanych Obiektów Latających. Kiedy ostatecznie kolejne dokumenty były odtajniane, brak w nich sensacyjnej zawartości był odczytywany przez niektórych jako dowód na to, że „prawdziwe” sensacje pozostają nadal utajnione.

Cytaty z raportu panelu Robertsona oraz opisy późniejszych kontaktów między organizacjami ufologicznymi a przedstawicielami Sił Powietrznych i CIA, w szczególności próby unikania ujawnienia jakiegokolwiek udziału CIA w badaniach nad UFO (wypływające z powodów opisanych powyżej), do dzisiaj stanowią „koronny” dowód przytaczany przez ufologów na istnienie spisku mającego na celu ukrycie kontaktów z obcymi cywilizacjami.

Zobacz też

paleoastronautyka

Bibliografia