Wkrótce po uroczystościach żałobnych Piotr ruszył do Woroneża, gdzie budowana była flota rosyjska. Prace były intensywne, toteż w połowie kwietnia zostały one ukończone – zwodowano 2 okręty, 23 galery, 2 galeasy i 4 brandery. Przygotowano także 1300 łodzi, 300 szalup i 100 tratw. Jako pierwsze wyruszyły na Azow oddziały Patryka Gordona i Awtamona Gołowina. Car wypłynął 13 maja, mając ze sobą 8 galer.

Licząca 75 000 żołnierzy armia rosyjska znalazła się w rejonie Azowa już pod koniec maja. Przez kilka dni stacjonujący pod Azowem Rosjanie nie podejmowali żadnych działań, a jedynie flota rosyjska zablokowała ujście Donu, wypływając na Morze Azowskie. Gdy turecka flota wraz z odsieczą, złożona z 13 galer i 24 niewielkich żaglowców, próbowała przebić się do oblężonej twierdzy, została rozbita 6 czerwca przez Kozaków dońskich operujących na swych czółnach. Niebawem przypłynęła nowa eskadra turecka, jednak nie odważyła się zaatakować małych i ruchliwych jednostek rosyjskich. Po zablokowaniu twierdzy od strony morza Rosjanie 7 czerwca rozpoczęli oblężenie. Ostrzał artyleryjski twierdzy azowskiej rozpoczął się dopiero 26 czerwca.