Od tarcz dawniejszych z czasów heroicznych, zwanych też homeryckimi, hoplon odróżniał się dwoma imaczami (uchwytami wewnętrznymi): pośrodku dla przedramienia tuż poniżej łokcia oraz blisko krawędzi dla dłoni – stąd duża średnica (ok. 90 cm) oraz waga (od 5 do 12 kilogramów). Sam ciężar tarczy czynił z niej broń niebezpieczną. Pchnięcie nią mogło powalić przeciwnika, natomiast uderzenie jej kantem mogło złamać kończynę lub rozbić czaszkę. Tarcza osłaniała ciało wojownika od podbródka do kolan. Czasem do dolnej części hoplonu mocowano skórzaną osłonę, chroniącą odkryte części nóg przed strzałami i innymi pociskami. Pojawienie się tego elementu niekiedy łączone jest z najazdami perskimi, ale stosowano go jeszcze do I wieku n.e., co wskazywałoby na związek ze wzrostem znaczenia lekkiej piechoty, posługującej się bronią miotaną. Oprócz uchwytów na rękę, tarcza miała też pętlę pozwalającą na czas marszu zawieszać ją przez ramię na plecach. Aspisy były używane zarówno przez żołnierzy lądowych, jak i wojowników stanowiących załogi statków.