wpisał: „Gdańsk bądź inny port, np. Szczecin”. Podobny zamiar wyraził w 1943 roku, w rozmowie ze znajomym architektem Stanisławem Kirkinem. Uważał, że zagospodarowanie „Ziem Odzyskanych” jest dużym nowym wyzwaniem dla urbanisty.

Będąc 24 i 25 marca w Warszawie, w sprawach związanych z planami utworzenia w Poznaniu uczelni technicznej, odwiedził Biuro Ziem Zachodnich oraz Biuro Planowania i Odbudowy przy Prezydium Rady Ministrów Rządu Tymczasowego, gdzie zgłosił chęć objęcia placówki związanej z „planowaniem regionalnym”. 28 marca został „delegatem Biura Planowania i Odbudowy na rejon Pomorza Szczecińskiego”. Na początku kwietnia organizował w Poznaniu grupę fachowców, chętnych do obsadzenia placówek polskiej administracji w powiatach tego rejonu. Ekipa wyjechała do Piły – pierwszej siedziby władz rejonu – 16 kwietnia wraz z Leonardem Borkowiczem, nowo powołanym Pełnomocnikiem Rządu na Pomorze Zachodnie.