Jedna zwarta kilkuosobowa grupa natrafiła w nocy z 1 na 2 sierpnia na drużynę ppor. Jarzębskiego „Poboga” (z oddziału szturmowego I Rejonu) i połączyła się z nią. Oddział „Poboga” wraz z oddziałem por. Andrzeja Chyczewskiego „Gustawa” (dowódcą 3 Rejonu) utworzyły ośrodek obrony zwany „Redutą Kaliską”. Dowódca batalionu plut. pchor. Jan Kołtuniak „Kielecki” brał udział w obronie „Reduty Kaliskiej”, jednak według podanych informacji przedostał się następnie do Pruszkowa, wychodząc prawdopodobnie 9 sierpnia wraz z większością załogi reduty do lasów chojnowskich.

Kpt. Wacław Sieroszewski „Sabała”, uczestniczący w obronie „Reduty Wawelskiej” w swojej relacji dla BiP, wspominał, że w trakcie wypadu na ul. Grójecką w trakcie poszukiwania dróg ewakuacji 10 sierpnia nawiązano kontakt z resztkami rozbitej jednostki milicji PPS. Według ustaleń J.K.Wroniszewskiego, była to 4-5 osobowa grupa żołnierzy OW PPS z „Reduty Kaliskiej”. Grupa ta skierowała się za oddziałem „Sabały” na ul. Wawelską. Żołnierze tej grupy przedostali się następnie do Podobwodu Śródmieście Południowe wchodząc w skład 2 kompanii Batalionu „Iwo”. Jednym z zidentyfikowanych żołnierzy jest kpr. pchor.