podejście tradycyjne, absolutyzujące poszczególne części gramatyki, traktuje ją zaś nadal jako pewien konglomerat złożony z tych składników. Skrajne stanowisko zajmuje tu Noam Chomsky, który gramatykę w zasadzie utożsamił ze składnią.
Poza kontekstem językoznawczym miano gramatyki przypisuje się rozmaitym aspektom praktyki językowej, a sam termin bywa szczególnie kojarzony z regulacjami poprawnościowymi. Stąd wywodzi się właściwe dla kultury internetowej pojęcie grammar nazi, powiązane z potocznym sposobem rozumienia gramatyki. Potocznie pod pojęcie gramatyki podkłada się nie tylko morfologię czy składnię, ale także wymowę, stylistykę czy nawet ortografię. Normy ortograficzne nie są jednak częścią systemu językowego ani gramatyki, lecz odgórnie narzuconymi przepisami, rządzącymi zewnętrzną szatą języka.
Gramatyczność (poprawność gramatyczna) to własność struktur językowych (przede wszystkim zdań) polegająca na ich zgodności z zasadami gramatycznymi. Wyrażenia spełniające reguły gramatyki nie muszą być jednak akceptowalne pod względem semantycznym (por. zdanie Ta długa głupota szczekała prostopadle, uwydatniające różnicę między gramatyką a semantyką). Obserwuje się priorytetyzację prawideł semantycznych nad gramatycznymi.