W 1910 wystawiał po raz pierwszy, jako przedstawiciel awangardy fowistyczno-ekspresjonistycznej. Odkrył go Michaił Łarionow i zaprosił do wzięcia udziału w pierwszej wystawie Bubnowego Waletu. Odtąd wszystkie poczynania artystyczne Malewicza były krok po kroku obserwowane przez jego moskiewskich kolegów, dla których stał się niekwestionowanym autorytetem. Malewicz zaczął malować liczne serie gwaszy ekspresjonistycznych, w których – jak to sam później określi – kolor wyzwolił się od kształtu. Ten ekspresyjny kolor stał się główną treścią jego poszukiwań: doprowadzał go do szaleństwa. Ale zamiast naśladować emfatycznego Kandinsky’ego lub bliższego mu Łarionowa, Malewicz miał świadomość wagi malarstwa figuratywnego, które tworzyło tradycję zachodniej sztuki wizualnej. Dlatego też, od 1911, zajmował się analizą kształtów kubistycznych i szybko doszedł do wyodrębnienia czystego planu malarskiego. Jego doświadczenie futurystyczne pomogło mu uniknąć wszelkich niebezpieczeństw formalnych.

Jesienią 1913 nastąpiło zerwanie ze stylem figuratywnym;