102 mm.
Pod koniec wojny na krążowniku przeprowadzono udane próby startu samolotów Sopwith Camel i Sopwith 1½ Strutter z platform zainstalowanych na dachach wież artyleryjskich na śródokręciu.
Opancerzenie okrętu, podobnie jak wszystkich brytyjskich krążowników liniowych, było zredukowane do niezbędnego minimum. Składało się ono z głównego pasa pancernego na burtach, rozciągającego się poza skrajne wieże artyleryjskie. Jego maksymalna grubość wynosiła 152 mm na śródokręciu, by zmniejszać się do 127 mm na wysokości barbet wież dziobowej i rufowej i 102 mm na końcach. Wieże i barbety miały pancerz o grubości maksymalnej 178 mm, bojowe stanowisko dowodzenia 254 mm. Opancerzenie poziome składało się z pokładów o grubości od 25 do 65 mm. Podwodną część kadłuba chroniła na każdej burcie nieciągła gródź przeciwtorpedowa na wysokości magazynów amunicyjnych o grubości 64 mm. Całość wykonana była ze stali Kruppa: KC (Krupp Cemented) i KNC (Krupp Non-Cemented). Po bitwie jutlandzkiej dodatkowo pogrubiono o 25 mm pancerz poziomy w rejonie wież artyleryjskich.