tylko nieco większym rozgłosem cieszył się zrealizowany w międzyczasie dla Lee „Scratcha” Perry’ego utwór „Observe Life”. Pomimo tych pierwszych niepowodzeń, Rose został zaproszony przez Dunbara na wielką trasę koncertową Petera Tosha, podczas której supportował byłego współzałożyciela The Wailers. W roku 1975, dzięki pośrednictwu Prince Jammy'ego, wraz z Errolem „Jayem” Wilsonem uzupełnił reaktywowane przez Duckiego Simpsona trio wokalne Black Uhuru. Wkrótce objął rolę głównego wokalisty formacji, która od tej pory zaczęła święcić swoje największe triumfy, stając się po śmierci Boba Marleya najbardziej rozpoznawalnym symbolem muzyki reggae na świecie.

Z Rose’em w składzie Black Uhuru wydało osiem znakomicie przyjętych albumów studyjnych, które na stałe weszły do kanonu gatunku. Co więcej, za ostatni z nich, Anthem, w roku 1985 muzycy uhonorowani zostali pierwszą w historii nagrodą Grammy w kategorii najlepszy album reggae. Pomimo wszystkich tych sukcesów i ogromnej popularności, nie mogąc znaleźć wspólnego zdania z Simpsonem, Rose opuścił zespół by kontynuować karierę solową. Początkowo zniknął zupełnie ze sceny międzynarodowej, wydając od czasu do czasu na Jamajce single produkowane wspólnie z duetem Sly & Robbie (w międzyczasie zamieszkał w nowo zakupionej posiadłości w Górach Błękitnych, gdzie prowadził plantację kawy).