Pochodzenie herbu i legendy Kasper Niesiecki w Koronie polskiej pisał o herbie Junosza, że jego pochodzenie jest sporne, niektórzy uważali go za pochodzącego z Niemiec, inni twierdzili, że jest polski. Etymologia ludowa wywodzi nazwę herbu z języka niemieckiego, według niej byłoby to zniekształcone słowo "Jungschaff" lub "Jungxoph" (pol.: "młoda owca").

Legenda herbowa podaje, że rycerz Junosza wyjeżdżał z przyjaciółmi na wesele, a podczas wyjazdu radośnie figlował nieopodal orszaku biały baran, co uchodziło za dobrą wróżbę. Orszak wkrótce natknął się na grasujących w okolicy Krzyżaków, których Junosza zdołał pokonać. Dowiedziawszy się o większych siłach krzyżackich w pobliżu, podstępnie uprowadził im konie, po czym pokonał także i tę grupę. Na wesele przybył na czas, lecz ubrudzony krwią pobitych Krzyżaków. Na pamiątkę tych zdarzeń, herb Junosza ma czerwoną tarczę (od krwi krzyżackiej), a na niej białego baranka, który przyniósł zwycięstwo rycerzowi.

Jest to przekształcony znacznie starszy mit, osią opowieści jest pokonanie wroga mogącego przeszkodzić w dotarciu na ślub. Nawiązuje też do mitu wiosennego Święta Stada, gdy obchodzono zaślubiny Bogini Ziemi z Bogiem Nieba.